
Obecnie do lotów na orbitę wokółziemską wykorzystywane są statki zaprojektowane i zbudowane wysiłkiem rządowych agencji kosmicznych tych krajów, które osiągnęły ten etap rozwoju techniki kosmicznej. W Rosji używany jest od kilkudziesięciu lat, po różnych modyfikacjach, zasłużony Sojuz. W Stanach Zjednoczonych kończą już służbę wyeksploatowane wahadłowce Space Shuttle. Chiny zaś raz na kilka lat wysyłają kapsuły Shenzhou, zresztą budowane na bazie Sojuzów.
Inne

Firma Lockheed Martin złożyła ofertę w kolejnej fazie przetargu na budowę "Space Fence", tj. "Kosmicznego Ogrodzenia", programu mającego unowocześnić śledzenie i identyfikację obiektów kosmicznych przez Siły Powietrzne Stanów Zjednoczonych.
RIA Nowosti, rosyjska agencja prasowa, donosi o negocjacjach między Ukrainą a Rosją dotyczących szkolenia ukraińskich astronautów.

Brytyjska Rada Strategii Technologicznych i Agencja Rozwoju Południowo-Wschodniej Anglii (SEEDA) przeznaczyły na budowę statku TechDemoSat-1 grant w wysokości 770 000 funtów brytyjskich. SSTL, wraz z podmiotami brytyjskiego przemysłu i nauki, zajmą się doborem ładunku misji - grant pozwoli na ich zaprojektowanie i selekcję. Gdy misja przejdzie w fazę budowy i testów, uruchomiony zostanie kolejny grant, w wysokości 2,73 mln. GBP.
5 października niemiecka agencja kosmiczna Deutsche Zentrum fur Luft- und Raumfahrt uruchomiła program studenckiej rakiety STERN, tj. Studentische Experimental-Raketen. Misja jest dostępna dla wszystkich uniwersytetów oferujących kursy związane z aeronautyką. STERN zawierała będzie urządzenia telemetryczne do transmisji kluczowych parametrów lotu.








Okazuje się, że w proces pokojowy na Bliskim Wschodzie można zaangażować również amerykańską agencje kosmiczną. W zeszłym tygodniu administrator NASA, były astronauta Charlie Bolden, wygłosił referat na Amerykańskim Uniwersytecie w Kairze. Udzielił również wywiadu dla anglojęzycznej sekcji katarskiej telewizji Al-Jazeera.


