08 Lut |
|
W celu wykrycia bardzo słabej emisji radiowej z supernowej posłużono się technologią interferometrii z bardzo dużą linią bazową (Very Long Baseline Interferometry ? VLBI). Dane były zbierane za pomocą europejskiej sieci VLBI i przesyłane w czasie rzeczywistym do procesora należącego do JIVE (Joint Institute for Very Long Baseline Interferometry in Europe) w Holandii. Analizy danych uzyskanych 22 dni po odkryciu supernowej pozwoliły na wykrycie tego obiektu w zakresie radiowym. Dalsze obserwacje zostały wykonane za pomocą europejskiej sieci VLBI (w której skład wchodzi największy polski radioteleskop, należący do Uniwersytetu Mikołaja Kopernika) i Green Bank Telescope w Pocahontas County w USA. Dzięki temu po raz pierwszy możliwe było zmierzenie relatywistycznego ruchu materii w tego typu źródle. ![]() 32-metrowy radioteleskop UMK w Piwnicach pod Toruniem credits: Adam Piech (kosmonauta.net) Ważną rolę odegrał tutaj też inny teleskop Westerbork Synthesis Array Telescope. Dzięki dużej powierzchni zbiorczej znacznie poprawił on czułość pomiarów VLBI. Wraz zdanymi z Very Large Array w Socorro w Nowym Meksyku pozwolił on też na niezależny pomiar jasności źródła. Podczas drugiej sesji obserwacji VLBI źródło było około dwóch razy słabsze w zakresie wysokich częstotliwości, niż wynikało to z pomiarów wykonanych za pomocą Westerbork. Uważa się, że ten ostatni obserwował emisję z całego źródła, a za pomocą sieci VLBI obserwowano tylko jego fragment. ![]() Detekcja SN 2007gr wykonana przez e-VLBI credits: Z. Paragi, Joint Institute for VLBI in Europe (JIVE) Oprócz nietypowej emisji radiowej SN 2007gr wykazywała charakterystyki zwykłej supernowej typu Ic. W przypadku typowej supernowej Ic dotychczasowe pomiary szybkości poruszania się wyrzuconej materii dawały wynik około 3% szybkości światła. W tym wypadku jednak stwierdzono, że szybkość ruchu materii była aż 20 razy większa. Pozwala to na powiązanie supernowych typu Ic z błyskami gamma, które wymagają ruchu materii z szybkościami zbliżonymi do szybkości światła. Uważa się, że tylko bardzo mała część wyrzuconej podczas eksplozji materii poruszała się z szybkością zbliżoną do połowy szybkości światła. Materia ta prawdopodobnie tworzyła dżet. Możliwe, że większość lub wszystkie supernowe Ic wytwarzają takie dżety, jednak ilość uwalnianych przez nie energii jest bardzo zmienna. Całkowita energia uwalniania podczas eksplozji jest natomiast bardziej stabilna. Źródło: NASA Wiadomość umieszczona na portalu www.kosmonauta.net
|


